Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)

PinExt Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)

Co zrobić z pigwowca? Poza „procentową” nalewką, która jest czy to z pigwy o większych owocach rosnącej na drzewach czy z mniejszych pigwowca, rosnących na krzewach…? – Ano zebrałam dla siebie i dla Was parę inspiracji. A wszystko dlatego, że tej cudnej kolorowej tegorocznej jesieni, doczekałam się urodzaju właśnie pigwowca. Spójrzcie, jakie dorodne, żółte owoce uśmiechają się do mnie, a ja zachodzę w głowę, co mogłabym z nich zrobić, by było smacznie, pożytecznie i ciekawie?

pigwowiec Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)

Fot. Matylda Bliżej Ciebie

Nalewka to nie dla mnie – nie lubię czekać na coś minimum trzy miesiące, a najlepiej pół roku czy rok. Chciałabym posmakować od razu, hehehheh… Dlatego uparłam się, że muszę znaleźć inne sposoby na wygenerowanie jakiejś fajnej przyjemności smakowej z tego owocu. I udało się – wybrałam kilka przepisów, które zamierzam wypróbować już za moment, bo podobno poczekać trzeba do pierwszych przymrozków, aby te owoce zerwać. Przyjęło się, że mają wtedy największą wartość.

I tak, u pewnej Oli, która gotuje na bogato! – spodobał mi się przepis na syrop z pigwowca. Ola podaje, że trzeba przygotować porcję owoców pigwowca, do tego tyleż samo wagowo cukru. Przy czym liczy się waga owoców już pokrojonych, wypestkowanych i po usunięciu nasiennych środków. U mnie chyba będzie coś około dwóch kilogramów pigwowca, zatem tyle muszę mieć też do tej „operacji” cukru – 2 kg.

W zeszłym roku suszyłam pigwę i wiem co to mocowanie się z tymi hiper twardymi owocami, ale kto chce dokończyć pigwowego dzieła, musi ten trud wykonać, bo warto dla smaku i… zdrowia. – Bo, to jedno z najsmaczniejszych źródeł witaminy C – tak ważnej dla odporności naszej i dzieci. Zatem wracając – kroimy pigwowiec na plasterki, układamy 2-centymetrowymi warstwami najlepiej w jednym dużym słoiku i przesypujemy taką samą warstwą cukru i tak na przemian.

Słoiki zamykamy i odstawiamy w chłodne, ale jasne miejsce. Podobno już po dobie pojawia się sok. Jednocześnie bardzo słodki, kwaśny (mhmmm lubię kwaśne smaki!) i pyszny, jak dowodzi autorka przepisu. Taki sok już po dobie nadaje się, aby dolewać go do herbaty. Można pozwolić wpaść do filiżanki także talarkom pigwowca z syropu, jeśli ktoś lubi nie tylko popić, ale i coś kwaśnego w herbatce przegryźć. – Ja lubię!

Znalazłam też na blogu Mimo-zy uroczy przepis na PIGWIDŁA. Taką nazwę nadała powidłom córka autorki bloga – i faktycznie, jakże trafnie i zabawnie zarazem. A jak je zrobić?

Potrzebny nam kilogram owoców pigwowca, 250 ml wody (szklanka), 125 ml słodkawego białego wina, 600g cukru oraz cynamon i goździki dla podkręcenia aromatu pigwideł. Cytując za autorką przepisu:

„Pigwowce w całości ugotuj do miękkości, odcedź (sok możesz wykorzystać do zrobienia galaretki albo kompotu) i przetrzyj przez sito. Połącz z cukrem, białym winem, przyprawami i gotuj przez ok. 10 min wciąż mieszając aż masa stężeje. Przelej do przygotowanych, gorących słoików i natychmiast zakręć. Słoiczki odwróć do góry dnem i zawiń w koc do ostygnięcia. Przyjemnie będzie zimą otworzyć słoiczek do racuszków. Pigwowiec ma 5 razy więcej witaminy C niż cytryna. Do tego jest odporny na przenikanie związków ołowiu, więc miejska wersja też jest do wzięcia:)”

OOOO – i to mnie przekonało do wypróbowania tego przepisu! Tyyyle odporności i tyleż przyjemności z jedzenia racuszków zimową, a zapewne też i już jesienną porą z nowymi pigwidłami!!!
butelka Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)

www.blizej-ciebie.pl

PS Jak już mówimy o tym, co kto lubi, o tym, na co się ma nieodpartą chęć, aby mieć – to zauważyłam ostatnio u naszej Kalinki zainteresowanie produktami, które widzi w bajkach. Zaczyna je coraz mocniej kojarzyć z motywami produktów w sklepach. Pewnie to z jednej strony „niestety”, ale z drugiej, czy to jest coś takiego strasznego, że dziecko chce mieć coś, co mu się podoba, lubi to?
Z pewnością trzeba mieć umiar rodzicielski i starać się nie ulegać wszystkim zachciankom dziecka, lecz powiem z własnego doświadczenia, że wolę dziecku kupić coś, do czego czuje jakiś szczególny sentyment w swoim małym serduszku, niż na siłę przekonywać go do jakiegoś innego, czasem oczywiście bardziej wyszukanego „dizajnu” choćby… butelki do karmienia.
Taką właśnie ukochaną dla Kalinki stała się ostatnio szczególnie na dłuższe wyjazdy „butelka” z księżniczkami z serii Disneya. Lubi ją i już! To jest dla mnie w tym momencie najważniejsze, a tak poza tym to kubek (bo to właściwie kubek jest) marki NUK, jest bardzo solidny i starannie wykonany.

Kubek Junior 300 ml DISNEY PRINCESS – KSIĘŻNICZKI NUK ma miękki i szczelny ustniki, który z łatwością otworzy każdy trzylatek, a i Kalinka, której do trzech lat jeszcze trochę zostałoło, radzi z nią sobie. Kubek ten wykonany jest z polipropylenu (PP) – nie zawiera bisfenolu. Jest lekki i wytrzymały (nie jeden raz lądował na podłodze). Ma specjalny klips, który zapobiega zgubieniu kubka i dołączoną osłonkę. Ergonomiczny kształt dostosowany do rączek dziecka umożliwia pewne trzymanie podczas picia. Zalety to ważne, a dla Kalinki najważniejsze, ze z księżniczkami. Dobrze, że jakość idzie tu w parze z trafieniem w gusta małych niektórych małych dziewczynek.

Podziel się na:
  • services sprite Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)
  • kciuk Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)
  • sledzik Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)
  • sfora Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)
  • forumowisko Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)
  • services sprite Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)
  • spis Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)
  • wahacz Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)
  • polec Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)
  • co robie Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)
  • gadu gadulive Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)
  • services sprite Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)
share save 171 16 Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii , , , , , , i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Co zrobić z pigwowca? I o tym, jak to małe księżniczki lubią Disneya :)

  1. PawellL pisze:

    Lubie wracac na ta strone ale musze przyznac ze ciezko bylo ja znalezc w google, byla gdzies na 2 stronie. Przydalo by sie jej pozycjonowanie polecam wpisac w google :
    seo stronka z seo poradami
    i znajdziesz tam ciekawy i darmowy sposob na podniesienie pozycji w wyszukiwarkach

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>