Wywołać wilka z lasu

PinExt Wywołać wilka z lasu

Miało być o czym innym, ale będzie o pechu icon smile Wywołać wilka z lasu Wszystko przez Jana, który przywołał wspomnienie o nieudanej babce wielkanocnej, co to mi się pewnego razu nie udała. Wywołał wilka z lasu!!! Dzisiejszej nocy to nie babka, lecz żona weszła w kolizję ze stołem w salonie. A wszystko za sprawą naszego Kubusia – cudniastego, spokojnego i wspaniale sypiającego zwykle – jak się okazało do czasu – do nocy, gdy po raz pierwszy przydarzyło mu się ząbkowanie nie za dnia lecz w nocy. Mając swoje metody usypiania Małego, bez zapalonego światła nosiłam go jak zwykle na rękach, by szybciej zasnął.  Podczas trzeciego podejścia do takiego usypiania jedno potknięcie o własne nogi w salonie i wylądowałam z Małym na rękach na rogu  szklanego stołu. No i masz babo placek czy też babkę – rozharatany policzek i napływający pięknyyyy fiolet. Szczypie rana jak diabli, wkurza jej umiejscowienie, ale trudno, nic nie boli tak jak życie. Jak się jest taką adhd-ową i czasami pechową dziewczyną, to czasem ma się takie głupie przypadki.

Czy można ulec sile autosugestii? – Wczoraj właśnie w rozmowie z koleżankami z pracy przywoływałam śmieszne wspomnienia z dzieciństwa, kiedy to  moja energiczna natura przekładała się na bardzo szybkie bieganie (kończące się zbiciem szyby w wieku lat 10-ciu w drzwiach wejściowych do szkoły podstawowej), przeskakiwanie nad otwartymi studzienkami i dopiero później zastanawianie się nad tym, że przecież mogłam nogą trafić w dziurę. Albo – rozbicie głowy o obniżony strop nad schodami wyjścia awaryjnego w szkole i 5 szwów nad czołem, zszywanych na żywca w najbliższym ośrodku zdrowia. Do tego ciągle pozbijane kolana itp. itd…  I jeszcze moja pechowa 14-ka. Tak – nie 13-tka, a 14-ka – taki mam nietypowy pech.

Żeby chociaż z tej pechowej nocy pożytek był taki, że ujrzał światło dzienne kolejny ząb Kubusia – ale nieee, tak po prostu sobie pomarudził, a oczekiwanie na kolejnego zęba wciąż przed nami, rodzicami.

W związku z moją policzkową raną, zaprzyjaźniłam się z pewnymi specjalistycznymi plastrami Matopat – które kiedyś kupiłam na wypadek niewielkich skaleczeń, a są to: Plastry FAMILLY – rodzinny zestaw plastrów codziennego użytku, Plastry Matopat camuflage pink i camuflage green – przeznaczone właściwie dla dzieci, ale nadają się też dla dorosłych, traktujących swoje przygody skaleczeniowe z przymrużeniem oka icon smile Wywołać wilka z lasu Jako baza do wygojenia się rany, będę się musiała jednak zaopatrzyć dzisiaj w specjalistyczne opatrunki typu: Matopat Medisorb F, Cannula Plast czy już później na sam koniec, gdy rana będzie coraz mniejsza – Matopat strip. Jak nagle stały mi się bliskie opatrunki icon smile Wywołać wilka z lasu

Podziel się na:
  • services sprite Wywołać wilka z lasu
  • kciuk Wywołać wilka z lasu
  • sledzik Wywołać wilka z lasu
  • sfora Wywołać wilka z lasu
  • forumowisko Wywołać wilka z lasu
  • services sprite Wywołać wilka z lasu
  • spis Wywołać wilka z lasu
  • wahacz Wywołać wilka z lasu
  • polec Wywołać wilka z lasu
  • co robie Wywołać wilka z lasu
  • gadu gadulive Wywołać wilka z lasu
  • services sprite Wywołać wilka z lasu
share save 171 16 Wywołać wilka z lasu
Ten wpis został opublikowany w kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>