Wyprawka „ubrankowa” do szpitala dla maluszka

PinExt Wyprawka ubrankowa do szpitala dla maluszka

Oto i jeden z kolejnych dylematów – jak optymalnie spakować się do szpitala przed porodem, żeby nie przesadzić z ilością ciuszków dla maluszka, ale też by czuć ten komfort psychiczny, że niczego nam nie zabraknie?

Spróbowałam więc natchnąć moją koleżankę Martę moim podwójnym doświadczeniem z pobytu w szpitalu. A według mnie najważniejsze są dobre, bawełniane, elastyczne bodziaki z długim rękawem. Ja zwykle brałam ze sobą cztery sztuki. Czasami można je dostać w fajnych kompletach razem z delikatnymi legginsikami, a nawet z czapeczką. I właśnie – taka bawełniana czapeczka, to wbrew pozorom, moim zdaniem, bardziej potrzeba część garderoby dziecięcej tuż po narodzinach, niż np. tzw. łapki, dość stereotypowo zalecane na rączki, aby jakoby nie miały możliwości się podrapać. Czapeczka podczas snu dziecka, gdy czasem w sali uchylane było delikatnie okno, dawała mi ogromny komfort psychiczny, że na pewno żadna drastyczna zmiana temperatur choćby chwilowa, nie wywoła niekorzystnej zmiany w organizmie mojego malutkiego dziecka. Ot taka moja osobista rekomendacja. Tzw.”łapki-niedrapki” za pierwszym razem spakowałam też do szpitala, ale nie użyłam ich ani razu, tak bardzo rozkoszowałam się dotykaniem i całowaniem rączek moich bobasków, a one mogły dokładnie rączkami przytulać się do piersi.

Dla mnie wygodne do ubierania maluszków były też tzw. pajacyki, czyli rozpinane na środku śpioszki z rękawkami i ze stopkami, takie bieliźniane kombinezony, hehehhe. A propos kombinezonu? Na drogę ze szpitala jesienną i zimową porą się ów kombinezon absolutnie przyda w pakiecie razem z kocykiem do przykrycia w aucie. Czapeczka, jakieś tyci, tyci rękawiczki… No i ja miałam takie swoje kobiece „widzimisię”, że jak miała być dziewczynka, to tak nie mogłam się doczekać, żeby już od pierwszych chwil ją stroić, że taką jedną maaalusieńką sukienusię już do szpitala musiałam zabrać. Przydała się, Kalinka wyglądała pięknie, a że Marta też marzy o dziewczynce, to też jej podsunęłam małą „sukieneczkową” inspirację

Baaardzo rozczuliła mnie też fotka z pinteresta z maluszkiem ubranym w dziergane ręcznie malusieńkie elementy garderoby: czapeczkę, sukieneczkę i buciki. Ależ to słodkie – może Marcie też podsunie to jakąś stylizacyjną myśl?! Ma babcię, która lubi szydełkować – to dziś prawdziwy skarb!

wyprawka ubrankowa do szpitala dla maluszka1 Wyprawka ubrankowa do szpitala dla maluszka

Wyprawka do szpitala dla maluszka - kocyk Motherhood dostępny w ofercie sklepu www.blizejciebie.pl. Źródło zdjęć pozostałych inspiracji: www.pinterest.com

Podziel się na:
  • services sprite Wyprawka ubrankowa do szpitala dla maluszka
  • kciuk Wyprawka ubrankowa do szpitala dla maluszka
  • sledzik Wyprawka ubrankowa do szpitala dla maluszka
  • sfora Wyprawka ubrankowa do szpitala dla maluszka
  • forumowisko Wyprawka ubrankowa do szpitala dla maluszka
  • services sprite Wyprawka ubrankowa do szpitala dla maluszka
  • spis Wyprawka ubrankowa do szpitala dla maluszka
  • wahacz Wyprawka ubrankowa do szpitala dla maluszka
  • polec Wyprawka ubrankowa do szpitala dla maluszka
  • co robie Wyprawka ubrankowa do szpitala dla maluszka
  • gadu gadulive Wyprawka ubrankowa do szpitala dla maluszka
  • services sprite Wyprawka ubrankowa do szpitala dla maluszka
share save 171 16 Wyprawka ubrankowa do szpitala dla maluszka
Ten wpis został opublikowany w kategorii , , , , , , , i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Wyprawka „ubrankowa” do szpitala dla maluszka

  1. Natalia pisze:

    Ja już szczęśliwie po wszystkim… ;) ) Teraz mogę się tylko cieszyć swoim maleństwem. Powiem Wam szczerze, super że była taka ściągawka co ze sobą zabrać do szpitala ale teraz z perspektywy czasu – albo jak zdecyduję się na drugiego dzieciaczka wezmę ze sobą inne rzeczy. Najważniejsze to miałam zdecydowanie za mało koszul do spania. Nie wiem jak u Was ale ja strasznie po porodzie się pociłam i żebym mogła to zmieniałabym koszule co 2 godziny. Miałam ze sobą 2 koszule specjalne do karmienia ale teraz wiem, że to było za mało. Tam samo bardzo dużo zużyłam dużych podpasek oraz wkładek laktacyjnych. Niektóre kobiety miały problem z laktacją, ze mnie się jednak lało i ciągle czułam się nieświeżo. Dodatkowo dla Maluszka wzięłam za dużo ciepłych ubranek. W szpitalu było gorąco i body i pajacyk zdecydowanie wystarczyły. No i najważniejsze obowiązkowy był rożek dla dzidzki. :) powinien być z grubszego materiału aby dzieciaczek sobie sztywno leżał no i w moim wypadku dzięki rożkowi tatuś odważył się wziąć Maluszka na ręce. Przepiękny wybór rożków jest w EFFII. Dodatkowo nam się bardzo przydała parafina ciekła. Nigdy wcześniej o tym nie słyszałam ale moja Malutka miała dużą pokrzywkę po porodzie. Pani doktor kazała biec i kupić OLIATUM mój mąż poszedł do apteki a pani do niego powiedziała co Pan bedzie przeplacał za Oliatum za 68zł przecież jego skłąd to sama ciekła parafina która normalnie kosztuje 2,5zł czy jakoś tak i to był strzał w 10!! Używam tego do dzisiaj do kąpieli. Malutka ma przepiękną cerę. Polecam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>