Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon

PinExt Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon

Kochani, w moim nowym cyklu KARTKI Z KALENDARZA, mam przyjemność przedstawić Wam w wywiadzie moją prywatną inspirację w sferze przemiany ducha i ciała kobiety. Spójrzcie i przeczytajcie, jak samemu z dnia na dzień można postanowić, że chce się dokonać własnej metamorfozy. I to może się tak wspaniale udać! Zapraszam na wywiad z Wiolą Zagożdżon.

fotka Wioli Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon  Matylda Bliżej Ciebie: Wiolu, poznałyśmy się dzięki Facebookowi i temu, że jesteśmy mamami małych dziewczynek. Zawsze w takich momentach dziękuję FB, że po prostu jest i można poznawać nowych ludzi z pozytywną energią. Opowiedz proszę,  od kiedy jesteś mamą? Czy spełniasz się w tej roli?

Wiola Zagożdżon: Witam, mamą po raz pierwszy  zostałam 5,5 roku temu. Najpierw urodził się synek Kuba, po 2 latach córka Klaudia. Zawsze chciałam żeby między dziećmi była mała różnica wieku. Kosztuje nas rodziców to wiele pracy,  ale dzięki temu  zawsze dzieciaki mają towarzystwo do zabawy. Myślę że spełniam się w roli mamy, lubię spędzać czas z dziećmi.

Matylda: Mam do Ciebie konkretne pytanie o to, jak postanowiłaś zadbać o swoją formę po ciąży i urodzeniu dziecka? Co robiłaś dla swojego zdrowia i urody?

Wiola: Po urodzeniu pierwszego dziecka nie ćwiczyłam,  jedynie spacerowałam i narzekałam na swoje ciało, dopiero jak urodziłam córkę, zapisałam się na zajęcia z fitness, ale  nie chodziłam na nie długo. Nadal nie byłam zadowolona z siebie. Nie akceptowałam się, nie lubiłam swojego brzucha, nosiłam luźne bluzki. Siedząc w domu 5 lat z dziećmi, nagromadziłam sporo dodatkowych kilogramów.

Matylda: Jak udaje Ci się wygospodarować czas na zadbanie o własną kondycję?

Wiola: Pewnego dnia weszłam na wagę i ta  pokazałam 70 kg przy wzroście 167. Brzuch miałam wielki. Dodatkowo borykałam się z częstymi dolegliwościami brzucha, miałam wzdęcia. Postanowiłam, że schudnę. Zaczęłam ćwiczyć najpierw w domu, na steperze, potem basen. Pewnego razu koleżanka poleciła mi treningi na DVD. To był przełom. Zaczęłam mądrzej i zdrowiej jeść. W czerwcu poszłam z przyjaciółką na siłownię, zrobiłyśmy dokładny pomiar ciała. Następnego dnia zaczęłam biegać i tak znalazłam swoją pasję. Bieganie to sposób na utrzymanie figury, jak i również oderwanie się od codziennych obowiązków.

Matylda: Możesz zdradzić swój sposób na dbanie o swój wygląd? Wyglądasz rewelacyjnie, podziwiam!

Wiola: Od października jestem pracującą mama, a co za tym idzie, mam mniej wolnego czasu na ćwiczenia. Staram się biegać regularnie… Wieczorami jak dzieci leżakują już wykąpane w łóżkach, ja się ubieram i lecę biegać. Sprawia mi to ogromną radość. Jak się chce, to można pogodzić pasje z macierzyństwem nie zaniedbując przy tym rodziny i domu. Mój wygląd zawdzięczam swoim treningom. Od zawsze lubiłam dobrze wyglądać. Teraz kiedy schudłam 10 kg, jest mi łatwiej, bo już strojem nie muszę się maskować. Zmieniłam rozmiar spodni z 42 na 38/36. Lubię kiedy mam wyregulowane brwi i podkreślone oko, wtedy od razu czuję się pewniejsza siebie!

Matylda: Powiedz parę słów o swoim macierzyństwie, jakie towarzyszą mu emocje?

przemiana Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon  Wiola: Macierzyństwo jest wspaniałym doświadczeniem, ale też największym życiowym wyzwaniem. Potrafiłam  płakać i narzekać,  że chce już iść do pracy żeby wyjść z domu do ludzi. dopiero pod koniec urlopu wychowawczego zrozumiałam, że mam to szczęście, że mogę być w domu z dziećmi i spędzać z nimi czas.

Matylda: Dziękuję za rozmowę. Na koniec mam nadzieję, że pochwalisz się jakąś swoją fotką sprzed metamorfozy i obecną?

Wiola: Oczywiście – oto dwie fotki dla porównania z sierpnia 2011 i października 2013. Zdjęcia mówią same za siebie…

foto10cm Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon  PS Pamiętajcie o konkursie, jest całkiem sporo nagród znów do wygrania. Powspominajcie święta i wysyłajcie nam fotki ze swoimi maluszkami. Czekamy! KLIK na link KONKURSU lub banerek.


Podziel się na:
  • services sprite Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon
  • kciuk Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon
  • sledzik Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon
  • sfora Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon
  • forumowisko Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon
  • services sprite Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon
  • spis Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon
  • wahacz Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon
  • polec Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon
  • co robie Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon
  • gadu gadulive Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon
  • services sprite Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon
share save 171 16 Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon
Ten wpis został opublikowany w kategorii , , , , , , i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Odkryć w sobie piękno – wywiad z moją styczniową inspiracją Wiolą Zagożdżon

  1. T. pisze:

    Wrócić do figury sprzed ciąży to ważna sprawa dla każdej kobiety.. Mało która mama czuje się dobrze w swojej skórze zaraz po porodzie. Ja chciałam za wszelką cenę zrzucić zbędne kg, bo w ciąży przytyłam sporo. Wzięłam się ostro za siebie: lekkie jedzenie gotowane na parze, soki i woda niegazowana, zero słodyczy, ciemne pieczywo i codzienna aktywność fizyczna. W pół roku spadło 30kg! I ważyłam mniej niż przed ciążą. Dobrze jest pisać o takich historiach, żeby każda kobieta uwierzyła że się da, żeby miała wsparcie i motywację. Za niedługo u nas pojawi się nowy domownik – między moimi dziećmi też będą 2 lata różnicy. Mam nadzieję, że powrót do figury będzie dla mnie równie łatwy. Teraz przynajmniej trzymam wagę w ryzach i staram się nie objadać. Dopiero 4kg na plusie, a tu już 6 miesiąc :) Gratuluję Pani Wioli metamorfozy, wygląda genialnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>